Horror o przedmiotach

Istnieje sekretne życie przedmiotów. Nie chodzi mi o jakieś opowieści grozy, ani ezoterykę. Może opowiem na przykładach. Po pierwsze – gdy wchodzi się do domu, w którym długo nie było człowieka (wyjechał na miesiąc na wakacje, albo tylko pomieszkuje czasami, albo zmarł), dom wydaje się opuszczony, wszystko wygląda inaczej. Jest martwe. Kiedy wchodzi się do takiego domu, to meble, lampy, poduszki są jakby przygaszone. Może nie od razu pokryte wielką pajęczyną i osaczone przez kilka pokoleń moli, ale jednak odmienione.

1

Po drugie, kiedy ktoś odchodzi i bliscy zabierają jego rzeczy do siebie. W nowym domu zmarła osoba staje się bardzo obecna. Jej rzeczy są nią nasycone, na nie przenosi się bliskość, zyskują na znaczeniu. Wiecie medium i takie różne horrory. Można wtedy pomyśleć: „na pewno nie spodziewała się, że ten talerz/filiżanka będzie ze mną na co dzień – w innym mieście, mieszkaniu, kontekście”, albo: „ciekawe, co by pomyślała, gdyby zobaczyła, że poszłam na to spotkanie z jej broszką przypiętą do kurtki – jak z amuletem?”, czy na przykład: „cały czas patrzy na nas z tego portretu, podoba mu się u nas?”. Można też pomyśleć coś o czasie i jego nieuchronności, i przedmiotach, że bywają niematerialne.

23

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Horror o przedmiotach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s