Hibernakulum*

Piszę prosto ze środka wielkiej powakacyjnej melancholii. Skończyło się, wszystko się skończyło: morze, niebo, wino i letnie wieczory. We wrześniu dzieciaki wdrażają się do życia w społeczeństwie przez żłobek i przedszkole. Kończy się pewien etap w dziejach naszej drużyny.

IMG_4726

nocnik – jeden z bohaterów naszych wakacji, nareszcie oswojony!

Kwiaty doniczkowe też już wróciły z wakacji (na balkonie), robię powidła śliwkowe i zastanawiam się, w jaki sposób się zahibernować. W domu przybyło kilka niezbędnych rzeczy: kwiat, obrazki, drewniany ptaszek, stalowy pojemnik na filtry do kawy – zdobycze ze skansenu, palmiarni i z targu staroci w Poznaniu. Nie wszystkim pisano minimalizm.

Zanim wrócę klecić swoją norę hibernacyjną, wrzucam kilka letnich zdjęć z prośbą o porady, jak przetrwać nadchodzącą szarość? #tylkopoważneoferty (nie piszcie proszę o książce, kocu i herbacie, bo z Łucją i Tytusem to raczej nie przejdzie).

* Podstawową strategią większości zwierząt hibernujących jest wyszukanie odpowiedniej kryjówki (hibernakulum), w której temperatura otoczenia nie spada znacznie poniżej 0 °C, zachowana zostaje odpowiednia wilgotność, a zwierzę ukryte jest przed drapieżnikami. [źródło Wikpiedia]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s