Przyjemności

Wyrzucałam gazety i wpadło mi w ręce „Zwykłe życie” sprzed paru miesięcy, a w nim fragment „Listów do domu” Sylvii Plath

Trudno uwierzyć, by dywany mogły kształtować stan umysłu, ale znając swoją wrażliwość na kolory i faktury, jestem przekonana, że czerwony dywan pozwoli mi zachować wieczny optymizm…

Mam dwie refleksje: po pierwsze – nie jestem sama! Nie tylko ja uważam, że dywan (lub gipsowa Matka Boska…) może zmienić wszystko: poprawić nastój i podtrzymać na duchu. Po drugie, okazuje się, że moc dywanu jest niewystarczająca i smutni ludzie kończą smutno. Czyli przedmioty nie są źródłem wiecznego optymizmu, przynajmniej nie były dla Sylvii P.

Ale na pewno są źródłem przyjemności, więc ad rem, bo w końcu tematem są domowe przyjemności. Czyli takie momenty, kiedy jest nam w domu dobrze. Czujemy, że jesteśmy w tym właściwym miejscu na ziemi. W moim przypadku idealne okoliczności wyglądają tak: jest sobotnie popołudnie, jest ciepło i słonecznie, drzwi balkonowe są otwarte na oścież, zjedliśmy obiad i pijemy kawę z filiżanek z meksykańskim wzorem. Dzieci chwilowo nie krzyczą, a koty wylegują się na plamach słońca na podłodze, albo straszą gołębie na balkonie. Nie spieszymy się, nie mamy planów, czas płynie. A i jemy coś słodkiego do kawy. Jeszcze najlepiej, żeby na stole były kwiaty i żebym mogła przeglądać gazetę, w której nie będzie samych złych wiadomości. Fajnie, żeby było sprzątnięte, bo nie znoszę, kiedy kurz i kocia sierść przemieszcza się z każdym podmuchem powietrza z balkonu (ups, jestem trochę stuknięta). A teraz Wasza kolej – jak wyglądają Wasze domowe przyjemności?

DSC03860DSC03861

Jeszcze z przyjemności: na majówkę ruszamy do Berlina i z chęcią przyjmiemy wszelkie rady na odkrywanie miasta z małymi, bardzo małymi dziećmi. Może macie sprawdzone miejsca: kawiarnie czy place zabaw? Proszę dajcie znać!

IMG_3725

Reklamy

6 uwag do wpisu “Przyjemności

  1. Nie zwiedzaliśmy z małymi dziećmi, ale i tak podeślę…
    Tutaj mają dobre drinki i fajny, przytulny klimat: http://www.lerchenundeulen.de/
    Tutaj mają pyszne burgery i frytki z batatów (nie próbowałam wege i jest tłoczno): http://en.shisoburger.de/shisoburger/
    Tutaj mają smaczne azjatyckie jedzenie (ciapki curry itp.): http://www.bamboo-berlin.de/kontakt.html
    Tutaj są przepyszne falafele: https://foursquare.com/v/basmah/5502d1a8498e0ef4622876d7

    Lubię to

  2. Wspomnienie domowych przyjemnosci w tym samym wnetrzu ale w nieco innych okolicznosciach – tłusty czwartek, bardzo zimno na zewnatrz, ja i Ty popijajace kawe z białych filiżanek w niebieskie wzory i bez żadnych wyrzutów sumienia zajadajace paczki. Kwiaty tez byly na stole ale nie pamietam jakie. Oby wiecej takich spotkan!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s