Drzewo w domu i inne atrakcje

Tydzień temu Wojtek przytachał choinkę. Tak naprawdę świąteczna lawina rozpoczęła się już na początku miesiąca, kiedy dostaliśmy maleńką szopkę – prezent od rodziców z podróży. Także mamy szopkę, wieniec, gwiazdę betlejemską (taki kwiat, który strasznie gubi liście) i bałwanka w szklanej kuli. Przyspieszyliśmy trochę z tym wczuwaniem się w klimat Świąt, żeby nacieszyć się choinką (w końcu mamy w domu drzewo, niewielkie, ale jednak drzewo!) przed wyjazdem w rodzinne strony. Nie wiem, czy gwiazda betlejemska wytrzyma do Bożego Narodzenia, ale może pelargonie wytrzymają – wciąż kwitną na balkonie i parapecie. Jakoś nie zorientowały się, że już prawie połowa grudnia. Szczerze mówiąc ja też jestem tym bardzo zaskoczona. Gdzie się podział ten rok?

No cóż, zdjęcia nie są moją mocną stroną. Ale wracając do tematu Świąt – jeśli jeszcze nie macie całego domu w jelonkach, a do balkonu nie dobierają się wam jeszcze plastikowe Mikołaje, to znalazłam kilka naprawdę ładnych dekoracji.

Jako zbieraczka na odwyku powstrzymam się, jednak wspaniała byłaby kolekcja szklanych kul ze śniegiem. Są kiczowate i magiczne. Tak samo jak gipsowe figurki Matki Boskiej. Mamy jedną w kuchni i po prostu ją uwielbiam. Maryjki i kule śnieżne, to byłoby coś!

Jutro kolejny dzień walki z wieeeelkim katarem Tytusa. Także wszystkie dzieci, koty i matka na pokładzie. Po cichutku sobie marzę, by mieć umyte okna, pójść do fryzjera i trochę się polenić. O takie problemy dręczą kury domowe.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s