… i minęły trzy miesiące!

Tak, to już trzy miesiące od narodzin Łucji. Mam wrażenie, że ta mała dziewczynka (najmniejsza na świecie) jest z nami od zawsze. Powoli zapominam epokę „przed-dziecięcą”. Trzymam na półce stare kalendarze i mogę nawet sprawdzić, co robiłam kilka lat temu w październikowy wieczór. Ale zaraz, zaraz, czym ja się wtedy martwiłam? Czym się zajmowałam? Chyba trochę podróżowaliśmy, czytałam więcej książek (ale też bez przesady), czasem szliśmy do kina, coraz rzadziej do teatru, miewałam zrywy na ćwiczenie jogi, spotkaliśmy się ze znajomymi i chodziliśmy na imprezy, po których zalegaliśmy w łóżku do późna, oglądając kino familijne (z maleńkimi wyrzutami sumienia, że może tracimy czas i życie przecieka nam przez palce). Teraz moje dni przypominają przewijaną kasetę – fabuła się trochę nie klei, poruszam się dwa razy szybciej, a minuty pędzą gdzieś w rogu jak szalone. Często dopiero wychodząc na ulicę zaczynam się zastanawiać, w co jestem ubrana i czy na pewno nie mam plam na bluzce. W witrynach układam włosy. Bo wiecie, jestem teraz w takiej szkole – uczę się dyscypliny, pokory i cieszenia się drobiazgami. Żeby jednak za bardzo nie dramatyzować – zawsze tego chciałam. Pierwszy raz w życiu czuję, że upływ czasu ma sens, a każdy dzień przynosi coś nowego. No i jak przetrwamy te pełne wrażeń momenty, to będziemy tak wielcy i silni, że nie zmieścimy się w drzwiach i trzeba będzie pomyśleć o nowej chacie. I wtedy zacznę urządzać nas od początku. Brzmi jak plan. Jak dobry plan.

z dzieciami1zdjęcie zrobił Pablo aka Pablozja

Reklamy

2 uwagi do wpisu “… i minęły trzy miesiące!

  1. Bardzo fajny blog Marta, lubię tu zaglądać i szukać inspiracji 🙂 podoba mi się styl w jakim piszesz i klimat jaki czarujesz tutaj i w Waszym mieszkanku. Podziwiam twoje wyczucie i estetykę. Poza tym tez bardzo lubię Ikeę 🙂 gratuluję i 3mam za Ciebie kciuki. Może wrzucaj trochę więcej Waszych zdjęć – ty jesteś śliczną fotogeniczną dziewczyna a Twoje dzieciaki to muszą być słodziaki. Pozdrowienia

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s